22 października 2026
22 października 2026
Każdy kierowca samochodu spalinowego doskonale zna uczucie dyskomfortu, jakie towarzyszy spoglądaniu na licznik dystrybutora na stacji paliw. W 2026 roku, podjeżdżając na stanowisko tankowania ze standardowym 50-litrowym zbiornikiem, musimy przygotować się na jednorazowy wydatek nawet 400 zł. Taki rachunek stanowi nie tylko potężne obciążenie finansowe, ale także wyraźną barierę psychologiczną do swobodnego korzystania z samochodu – zwłaszcza gdy służy nam on do licznych, codziennych dojazdów. W dobie rosnących kosztów utrzymania i niepewności rynkowej kierowcy oraz przedsiębiorcy intensywnie poszukują sprawdzonych sposobów na to, jak taniej podróżować, nie poświęcając przy tym swojej wygody i niezależności. Wielu z nich zwraca swoją uwagę na samochody elektryczne – i dobrze! Bo pojazdy te rzeczywiście, w skali całego roku, mogą przynieść duże oszczędności.
Wokół elektromobilności narosło wiele mitów. Jeden z popularnych sugeruje, że zasilanie baterii samochodowej jest równie kosztowne jak zakup tradycyjnego paliwa. Aby rozprawić się z tym przekonaniem, warto przeanalizować twarde dane finansowe dla popularnego akumulatora o pojemności 60 kWh. W nowoczesnych autach elektrycznych zapewnia on zasięg nawet do około 350 kilometrów. Żeby obliczyć, ile dokładnie kosztuje jednorazowe ładowanie samochodu elektrycznego, kluczowe jest wskazanie źródła poboru prądu. Uzupełnienie energii od 0 do 100% w tańszej, nocnej taryfie prądu G12/G12n, przy wykorzystaniu domowego gniazdka lub ładowarki wallbox, to wydatek zaledwie 45-55 zł. W przypadku korzystania ze stacji szybkiego ładowania prądem stałym (np. w sieciach Orlen Charge czy GreenWay, gdzie stawki wahają się zazwyczaj od 2,10 do 2,69 zł za kWh), pełna bateria to koszt około 130-170 zł. To pokazuje, że niezależnie od wybranego sposobu ładowania, elektryk pozwala odczuwalnie obniżyć codzienne wydatki na mobilność, zwłaszcza gdy podstawowym źródłem poboru prądu pozostaje nocne ładowanie w domowych warunkach.
Sceptycy elektromobilności często zakładają, że użytkownicy aut elektrycznych są skazani na korzystanie wyłącznie z najdroższych stacji ładowania na trasach. Tymczasem oficjalne dane z badania Raport EV1000, przeprowadzonego przez Polskie Stowarzyszenie Nowej Mobilności (PSNM), pokazują zupełnie inny obraz codziennych nawyków kierowców. Okazuje się, że aż 58 proc. wszystkich sesji ładowania odbywa się w warunkach domowych, a 9 proc. z nich ma miejsce w zakładach pracy. Szybkie stacje DC na trasach odpowiadają jedynie za 16 proc. łącznego wolumenu pobieranej energii. To jasny dowód na to, że tańsze, regularne ładowanie elektryka w domu stanowi fundament codziennego użytkowania tego rodzaju pojazdów. Szybkie ładowarki na stacjach paliw czy MOP-ach są z kolei traktowane raczej jako wygodne wsparcie podczas okazjonalnych, długich wyjazdów, a nie jako podstawowe źródło zasilania.
Jeśli zatem wydawało Ci się, że ładowanie samochodu elektrycznego jest drogie, skomplikowane czy ograniczone ze względu na słabą dostępność ładowarek, dzisiejsza rzeczywistość szybko weryfikuje te obawy. W 2026 roku kierowcy elektryków mogą nie tylko zasilać swój pojazd w domu, ale mają do dyspozycji bogatą, nowoczesną i stale rozwijającą się infrastrukturę stacji ładowania w całym kraju. A jak te wszystkie możliwości przekładają się na realne wydatki? Zgodnie z wynikami badania PSNM, po uśrednieniu wszystkich kosztów ładowania – zarówno w domu, jak i poza nim – średni miesięczny wydatek polskiego kierowcy auta elektrycznego na energię to zaledwie 345 zł, co w zestawieniu z tradycyjnym autem spalinowym może przynieść spore oszczędności.
Choć perspektywa obniżenia kosztów energii jest wyjątkowo kusząca, wielu kierowców obawia się zamrożenia znacznego kapitału na zakup nowego pojazdu oraz szybkiej utraty jego wartości. Odpowiedzią na te wątpliwości jest wynajem długoterminowy w SIXT, dzięki któremu korzystanie z samochodu elektrycznego może być nie tylko idealnie dopasowane do potrzeb, ale również przynosić dodatkowe korzyści. Dlaczego? Ponieważ w ramach stałej, przewidywalnej raty abonamentowej kierowca zyskuje nie tylko dostęp do najnowszych technologii EV, ale i święty spokój od logistyki związanej z autem. Miesięczna opłata pokrywa m.in. pełną opiekę serwisową i rutynowe przeglądy, wymianę ogumienia, pakiet ubezpieczeń OC, AC i NNW oraz całodobowe wsparcie assistance, dzięki czemu łatwiej zaplanować wszystkie koszty i uniknąć finansowych niespodzianek. Dodatkowo kierowca nie musi zamartwiać się o spadek wartości auta czy późniejszą odsprzedaż na rynku wtórnym. Po zakończeniu umowy może po prostu zwrócić dotychczasowy pojazd i przesiąść się do innego modelu.
W bogatej flocie kierowcy znajdą wiele modeli zasilanych prądem dostępnych od ręki – od dynamicznych SUV-ów przez komfortowe auta miejskie, po biznesowe limuzyny. Sprawdź pełną ofertę wynajmu samochodów elektrycznych i hybrydowych w SIXT i wybierz model, który da Ci pełną wolność i oszczędności, które po prostu się opłacają.
Pytanie 1. Ile kosztuje pełne naładowanie samochodu elektrycznego?
Odpowiedź: Koszt zależy od pojemności baterii i miejsca ładowania. Dla akumulatora o pojemności 60 kWh ładowanie w domu w tańszej taryfie nocnej może kosztować około 45–55 zł, a na stacji szybkiego ładowania około 130–170 zł.
Pytanie 2. Czy ładowanie elektryka w domu jest tańsze niż na stacji?
Odpowiedź: Tak. Ładowanie w domu, szczególnie w tańszej taryfie nocnej, jest zazwyczaj tańsze niż korzystanie z publicznych stacji ładowania. Dzięki temu można ograniczyć wydatki na energię.
Pytanie 3. Ile miesięcznie kosztuje ładowanie samochodu elektrycznego?
Odpowiedź: Według raportu PSNM średni miesięczny wydatek na energię wynosi 345 zł. Kwota uwzględnia ładowanie zarówno w domu, jak i poza nim. Rzeczywisty koszt zależy od sposobu ładowania i liczby przejechanych kilometrów.
Pytanie 4. Gdzie najczęściej ładują kierowcy elektryków?
Odpowiedź: Kierowcy najczęściej ładują samochody w domu. Według danych PSNM 58 proc. sesji ładowania odbywa się w warunkach domowych, a szybkie stacje DC odpowiadają za 16 proc. pobieranej energii.
Pytanie 5. Czy wynajem długoterminowy elektryka pomaga kontrolować koszty?
Odpowiedź: Tak. W SIXT DriveSmart stała miesięczna rata może obejmować m.in. serwis, ubezpieczenie i Assistance, w zależności od wybranej oferty. Dzięki temu łatwiej kontrolować miesięczne wydatki na samochód.
lub podobny
Forma finansowanialub podobny
Forma finansowania
Tankowanie za 400 zł czy ładowanie auta za kilkadziesiąt złotych? Koszty zasilania samochodu mogą znacząco różnić się w zależności od napędu i sposobu uzupełniania energii. Sprawdź, ile kosztuje ładowanie samochodu elektrycznego w domu i na publicznej stacji, jak wyglądają miesięczne wydatki na prąd oraz ile można zaoszczędzić w porównaniu z autem spalinowym. Poznaj też zalety wynajmu samochodu elektrycznego w SIXT.
Paliwo po 8 zł za litr sprawia, że kierowcy coraz częściej szukają sposobów na obniżenie kosztów podróżowania. Jedną z alternatyw jest samochód elektryczny, którego ładowanie w domu może być znacznie tańsze niż tankowanie auta spalinowego. Sprawdź, ile kosztuje przejechanie 100 km elektrykiem, jakie oszczędności możesz uzyskać w skali roku i jak wynajem samochodu elektrycznego w SIXT ułatwia przejście na elektromobilność.
Dla młodego pokolenia posiadanie nie zawsze jest celem samym w sobie. Ważniejsze jest to, by mieć dostęp do tego, czego potrzebujemy, wtedy gdy tego potrzebujemy. Ten sposób myślenia coraz mocniej widać także w motoryzacji. Wynajem długoterminowy i samochody abonamentowe sprawiają, że mobilność staje się usługą, a nie zobowiązaniem na lata.
Bądź na bieżąco z naszą ofertą i wpisami na blogu
Pierwszy dowiesz się
o naszych promocjach
Otrzymasz najświeższe
informacje o nowościach
Chętnie odpowiemy na wszystkie pytania
Nasi doradcy są do dyspozycji od poniedziałku do piątku
w godzinach 8:30 - 17:00
Zachęcamy również do zapoznania się z najczęściej zadawanymi pytaniami